Zimą łatwo o drobną kolizję na parkingu czy skrzyżowaniu. Spokojne działanie w pierwszych minutach ułatwia później rozliczenie szkody.
Oblodzona nawierzchnia, krótki dzień i pośpiech sprawiają, że zimą przybywa drobnych kolizji. Większość z nich kończy się jedynie wgniecionym zderzakiem, ale nerwy potrafią sprawić, że popełniamy błędy utrudniające potem uzyskanie odszkodowania. Oto jak zachować się w takiej sytuacji.
Najpierw bezpieczeństwo
Po zdarzeniu trzeba włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy w odpowiedniej odległości. Jeśli to możliwe i nikt nie jest ranny, warto zjechać w bezpieczne miejsce, ale dopiero po wykonaniu zdjęć ustawienia pojazdów. Gdy ktoś jest poszkodowany, uczestnicy nie są zgodni co do przebiegu zdarzenia albo jeden z kierowców może być pod wpływem alkoholu, należy wezwać policję.
Dokumentacja, która się przyda
- Zdjęcia uszkodzeń obu aut z bliska i z daleka.
- Zdjęcia ustawienia pojazdów, oznakowania i stanu nawierzchni.
- Dane drugiego kierowcy, pojazdu i polisy OC.
- Kontakt do świadków, jeśli są na miejscu.
Oświadczenie sprawcy
Przy kolizji bez rannych, gdy strony są zgodne co do winy, wystarczy oświadczenie sprawcy. Można je spisać na papierowym druku albo w telefonie. W aplikacji mObywatel dostępna jest usługa, która pobiera dane kierowców i pojazdów automatycznie i ogranicza ryzyko pomyłek. Instrukcję, jak spisać oświadczenie o kolizji w aplikacji mObywatel, opisano w osobnym przewodniku. Warto zapoznać się z nią zawczasu, bo zimą telefon potrafi szybko się rozładować, a w stresie trudno uczyć się nowej aplikacji.
Jak uniknąć kolizji zimą
Najczęstszą przyczyną zimowych stłuczek jest zbyt mały odstęp i zbyt duża prędkość w stosunku do warunków. Droga hamowania na śliskiej nawierzchni jest wielokrotnie dłuższa niż na suchym asfalcie. Warto zwiększyć dystans od poprzedzającego pojazdu, zwolnić przed skrzyżowaniami i przejściami dla pieszych, a na parkingach poruszać się bardzo powoli. Duże znaczenie ma też widoczność: dokładnie odśnieżone szyby, lusterka i światła oraz sprawne wycieraczki. Dobre opony zimowe lub całoroczne skracają drogę hamowania i poprawiają kontrolę nad autem.
Warto też znać podstawowe zasady dotyczące ubezpieczenia. Szkodę z OC sprawcy można zgłosić w jego towarzystwie ubezpieczeniowym, a poszkodowany ma prawo do samochodu zastępczego na czas naprawy, jeśli spełnia określone warunki. Korzystanie z tych praw nie wpływa na zniżki poszkodowanego, bo koszty pokrywa polisa sprawcy.
Po powrocie do domu
Szkodę zgłasza się w towarzystwie ubezpieczeniowym sprawcy. Poszkodowany ma prawo do naprawy pojazdu na koszt ubezpieczyciela, a gdy zaproponowana kwota wydaje się zaniżona, może się od niej odwołać. Unikaj ustnych umów o rozliczeniu się na miejscu gotówką. Przy drobnej szkodzie wydają się wygodne, ale gdy naprawa okaże się droższa, trudno będzie dochodzić różnicy.
